W piątek 6 lutego 2026 roku, podczas kolacji degustacyjnej w sali bankietowej Górecznika, padła informacja, która na moment zatrzymała tempo wieczoru. Tego poranka odszedł Paweł Mieszała – Mistrz Świata Cukiernictwa, z którym współpracowaliśmy od lat. Wydarzenie miało swój rytm, miało precyzyjnie ułożone „sety” i dopiętą oprawę, ale w środku tej opowieści pojawił się punkt szczególny: krótkie, proste wspomnienie Przyjaciela miejsca. Deser, jak często bywało w jego historii z Górecznikiem, został tego dnia dedykowany właśnie Jemu. A ta wspólna historia zaczęła się jeszcze w poprzednim dziesięcioleciu.
Sylwetka
Paweł Mieszała był niekwestionowanym mistrzem polskiego cukiernictwa z 25-letnim stażem w branży. To doświadczenie prowadziło go na najważniejsze areny konkursowe: miał na swoim koncie tytuł Mistrza Polski i świata w cukiernictwie, a trzykrotnie brał udział w Pucharze Świata Cukierników w Lyonie. Był właścicielem Cukierni Pawlova. Równolegle wykładał, szkolił i wspierał cukierników, pomagając im budować jakość w małych manufakturach. Współpracował z marką Debic jako ambasador – także w tym wymiarze jego zawodowa droga wielokrotnie przecinała się z działalnością Górecznika.
Swoje korzenie miał w nieodległej Dębnicy w Gminie Przygodzice, gdzie nadal żyją jego najbliżsi. Nigdy tych korzeni nie ukrywał, wręcz przeciwnie: chwalił się tym pochodzeniem i twierdził, że przyjeżdża tutaj zawsze z przyjemnością.

Górecznik i Paweł Mieszała. Oś współpracy
6 listopada 2019: szkolenie i pierwsze warsztatowe spotkanie
W listopadzie 2019 roku Paweł Mieszała poprowadził szkolenie, podczas którego pokazał praktyczne „sztuczki” i zdradził tajniki przygotowania deserów i ciast. W Góreczniku w warsztatowy rytm weszła wtedy Magda Białkowska – odpowiedzialna za lody i słodkości – z zapowiedzią, że nowości z Manufaktury Słodyczy pojawią się wkrótce po tym spotkaniu. Pawłowi towarzyszyli Grażyna Jędrzejewska z firmy Debic oraz Maksym Marusenko. To było jedno z tych szkoleń, które otworzyło nam oczy i umysł na nowe rzeczy w naszej kuchni. Powstały świetne receptury, doszkoliliśmy się warsztatowo.

4 marca 2020: „Nasza Wielka Grecka Uczta”
Podczas „Naszej Wielkiej Greckiej Uczty” w 2020 roku deserową część wieczoru prowadził Paweł Mieszała, a gościem wieczoru był Teo Vafidis. Wydarzenie poprzedziło dwudniowe szkolenie zespołu – kuchnia mogła nie tylko podglądać pracę mistrzów, ale też współpracować przy przygotowaniach. W tekście z tamtego czasu mocno wybrzmiewa obraz pracy warsztatowej: wydawanie poleceń, ale też oddawanie inicjatywy zespołowi i zachęta „rób, teraz twoja kolej”. Paweł czarował wtedy zespół Górecznika swoimi umiejętnościami tworząc słodkiego łabędzia z izomaltu. Ozdoba została z nami na dłużej, tak jak pozytywne wrażenia po tej wizycie prawdziwego Mistrza.

27 czerwca 2020: słodki stół
W czerwcu 2020 roku na jednym z wesel w naszej sali bankietowej pojawił się „Słodki stół od Pawła Mieszały” – z podkreśleniem roli smaku i monoporcji przygotowanych przez mistrza z Cukierni Pawlova.
12 lutego 2022: „Z miłości do mistrzowskich smaków”
W lutym 2022 roku Paweł Mieszała był jednym z bohaterów walentynkowego wieczoru „Z miłości do mistrzowskich smaków”, obok Kurta Schellera oraz szefów kuchni Górecznika: Romana Wegnerowicza i Tomasza Różańskiego. To wydarzenie, jak zapisano w naszej relacji, było efektem pracy całego zespołu i partnerów, a część deserowa stanowiła ważny element kulinarnego „finału” wieczoru. Pamiętamy, że wtedy zdecydowaliśmy się na serwowanie deseru "na żywo", przy publiczności, a sam deser przygotowany przez połączone siły Górecznika i ekipy Pawła został w pamięci Gości imprezy na długo.

29 października 2022: „Ryba do syta”
Podczas kolacji „Ryba do syta” w 2022 roku Paweł Mieszała zaserwował czekoladowy predeser i deser w postaci tarty cytrynowej z rzemieślniczymi lodami z manufaktury. W relacji z imprezy określiliśmy to wprost jako moment, który domknął wieczór i wywołał bardzo mocne reakcje gości.

Walentynki 2023: „Z miłości do mistrzowskich smaków vol. 2”
W lutym 2023 roku Paweł Mieszała przyjechał dzień wcześniej do Górecznika razem z pomocnikiem Damianem Sają. W tej relacji, obok Bartosza Petera, Sebastiana Plasoty i zespołu kuchni, Paweł pojawia się w kluczowym miejscu narracji: przygotował pre-deser (brownie z musem z palonej białej czekolady i chyćki), a finałem był deser – beza z sorbetem truskawkowym i parfait prosecco.

30 października 2023: „Ryba do syta” i serwis na dużą skalę
W 2023 roku, przy kolacji „Ryba do syta”, Paweł Mieszała pojawił się ponownie jako autor deseru. W relacji zapisano też jego pracę z zespołem i współpracownikami (Marynę i Damiana) oraz sprawny serwis w warunkach dużego wydarzenia.

11 marca 2024: kolacja z okazji Dnia Kobiet
W marcu 2024 roku Paweł Mieszała wchodził w skład stałych bohaterów cyklu degustacyjnego, obok Kurta Schellera i Bartosza Petera. W menu znalazły się dwa punkty opisane jako jego autorstwa: predeser oraz deser. W kuchni pracował też zespół pod kierownictwem Magdaleny Ossowskiej.

17 stycznia 2025: 50. urodziny Pawła Mieszały na Góreczniku
Początek 2025 roku przyniósł wydarzenie osobiste: 50. urodziny Pawła Mieszały zorganizowane w formule imprezy-niespodzianki. W relacji podkreślono, że jubilat przyjechał „do pracy”, tak jak wcześniej, nie wiedząc o scenariuszu wieczoru. Opisano zarówno menu przygotowane przez Magdalenę Ossowską i zespół, jak i deser wykonany przez Damiana Saję oraz fakt, że Cukiernia Pawlova odpowiadała za cały słodki bufet. Wydarzenie zgromadziło znakomitych Gości, szefów kuchni, przedstawicieli świata gastronomicznego oraz rodzinę Pawła.

24 października 2025: „Ryba do syta” w jubileuszowej edycji Dni Karpia
W październiku 2025 roku Paweł Mieszała był gościem specjalnym kolacji „Ryba do syta” – wydarzenia w ramach 20. edycji Dni Karpia w Dolinie Baryczy – obok Bartosza Petera. W relacji podkreślono jego rolę w części deserowej oraz sposób pracy, który „wprowadzał spokój i pewność”. Wtedy już wiedzieliśmy, że choruje. Nie dał jednak po sobie poznać tego i swoim profesjonalizmem po raz kolejny udowodnił, że zasługuje na miano Mistrza Świata. Poniżej krótki filmik, kiedy Paweł (jak zawsze) opowiadał o swoim deserze. Nie przypuszczaliśmy, że wtedy będzie nasz ostatni wspólny raz.
Zobacz film: https://www.youtube.com/watch?v=IscPlMRFveI

6 lutego 2026: wspomnienie podczas kolacji
W relacji z "Dzikiej kolacji nad stawami" 6 lutego 2026 roku pojawia się zdanie, które zamyka tę oś czasu i jednocześnie ją rozdziera: Paweł Mieszała odszedł tego dnia o poranku. W trakcie kolacji znalazł się punkt szczególny – wspomnienie i dedykacja deseru. To krótkie przesunięcie akcentu mówi wiele o miejscu, jakie zajmował w historii Górecznika: nie jako nazwisko w stopce, lecz jako człowiek, do którego wraca się w środku opowieści.

Co zostaje?
W pamięci naszego zespołu pozostaje też jego sposób pracy: precyzja, tempo i umiejętność budowania spokoju w kuchni, gdy kalendarz wydarzeń wymagał maksymalnej koncentracji. Przyjeżdżał nie tylko „na serwis”. Wchodził w proces, tłumaczył, pokazywał, zostawiał praktyczne rozwiązania. Był prawdziwym przyjacielem, nie oceniał, nie krytykował, pomagał, inspirował.
Zostaje konkret: wieloletnia współpraca, warsztaty, szkolenia, serwisy podczas dużych kolacji i wydarzeń tematycznych. Zostają nazwiska ludzi, z którymi pracował w Góreczniku i obok Górecznika. Zostaje też powtarzający się motyw w relacjach z tych lat: deser jako finał, który domyka wieczór i zostaje w rozmowach gości najdłużej. Paweł Mieszała był częścią tej historii od 2019 roku. W lutym 2026 roku ta historia dostała swój najtrudniejszy dopisek.
Żegnaj Przyjacielu.
Załoga Górecznika

